Kontrola zarządcza w jednostkach budżetowych -
z praktycznym komentarzem

Polecamy Państwu e-książkę, która powstała z myślą o osobach odpowiedzialnych za wdrażanie i przeprowadzanie kontroli zarządczej w jednostkach sektora finansów publicznych.

Czytelnik znajdzie w niej omówienie obowiązujących przepisów, standardów i celów kontroli zarządczej, a także 5 wzorów z załącznikami, możliwych do zastosowania w każdej jednostce budżetowej, w tym m.in. regulaminy kontroli zarządczej, ankiety samooceny, rejestry celów i ryzyk, kodeks etyki.


Firmy coraz lepiej radzą sobie z kryzysem


Data publikacji: 29.11.2011
AUTOR: ERGO / Ekspres Kasa

Drukuj artykuł

Z raportu firmy analitycznej DunTrade D&B wynika, że w ciągu ostatnich 3 lat liczba zarejestrowanych upadłości polskich firm spadła o ok. 10%.

Mimo optymistycznych wskaźników specjaliści wskazują, że 12 tys. Polaków straciło lub w najbliższym czasie straci pracę.

Po I półroczu 2011 spadek liczby polskich przedsiębiorstw, które zgłosiły upadłość odnotowano aż w 11 (z 16) województw. Największym spadkiem upadłości może poszczycić się województwo świętokrzyskie, w którym w II kwartale 2011 nie odnotowano żadnej upadłości. Kolejnym regionem, w którym przedsiębiorcy dobrze radzą sobie z prowadzeniem działalności gospodarczej, mimo kryzysu, jest województwo Podkarpackie.

Mimo wyhamowania procesu upadłości 50% województw dotkliwie odczuwa skutki kryzysu gospodarczego. Spowolnienie ekonomiczne najbardziej dotyczy mikro przedsiębiorstw, w których liczba upadłości ogłoszonych w I półroczu 2011 roku wzrosła o 5%, w porównaniu z analogicznym okresem 2010 roku.

Ponadto, w wyniku zwiększenia nadzoru sektora finansowego i wstrzymania akcji kredytowej banków, liczne inwestycje przedsiębiorców musiały zostać zawieszone lub odłożone w czasie. Najdotkliwiej odczuła to branża budowlana, w której liczba upadłości po II kwartałach 2011 r. wzrosła o 13%, w porównaniu rok do roku.

- Instytucje bankowe stosują zupełnie inne zasady dla przedsiębiorstw oraz dla zwykłych konsumentów, i to paradoksalnie osoby prywatne są w o wiele lepszej sytuacji. Kiedy następuje spowolnienie ekonomiczne, banki na wszelki wypadek przestają finansować podmioty działające w niepewnych branżach i nie ma to żadnego związku w kondycją czy potencjałem tego przedsiębiorstwa. Natomiast w przypadku zwykłego Kowalskiego skończy się to na wprowadzeniu dodatkowych zabezpieczeń i obostrzeń, a w konsekwencji na wzroście kwoty obsługi kredytu – mówi Krzysztof Przybysz, ekspert Ekspres Kasa.

Warto także odnotować, że w porównaniu do 2009 r., który był okresem recesji i kryzysu gospodarczego na świecie, w I połowie 2011 największy (bo 23%) spadek liczby upadłości zanotowały spółki jawne. Następne w kolejności są firmy jednoosobowe (6,8%) i spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (1,8%).

Krzysztof Przybysz
ekspert Ekspres Kasa






czarty