Kontrola zarządcza w jednostkach budżetowych -
z praktycznym komentarzem

Polecamy Państwu e-książkę, która powstała z myślą o osobach odpowiedzialnych za wdrażanie i przeprowadzanie kontroli zarządczej w jednostkach sektora finansów publicznych.

Czytelnik znajdzie w niej omówienie obowiązujących przepisów, standardów i celów kontroli zarządczej, a także 5 wzorów z załącznikami, możliwych do zastosowania w każdej jednostce budżetowej, w tym m.in. regulaminy kontroli zarządczej, ankiety samooceny, rejestry celów i ryzyk, kodeks etyki.


W expose Tuska brakło ograniczenia wydatków


Data publikacji: 21.11.2011
AUTOR: ERGO / Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej

Drukuj artykuł

Zdaniem Prezydenta Pracodawców RP, Andrzeja Malinowskiego, wygłoszone przez Premiera Donalda Tuska podczas expose propozycje rządu ograniczają się w przeważającej mierze do strony przychodowej budżetu. Brak natomiast krótkoterminowych zmian, które mogłyby ograniczyć wydatki.

1 2 3 4 > Koniec

Pozytywnie należy ocenić zmiany zmierzające do przekierowania pomocy państwa do osób faktycznie znajdujących się w najtrudniejszej sytuacji finansowej, niemniej jednak konieczny byłby audyt wszystkich środków pomocowych wypłacanych przez państwo w takiej właśnie perspektywie.

Pracodawcy RP od dawna mówili o potrzebie podwyższenia wieku emerytalnego. Ustalenie go na poziomie 67 lat jest zgodne z europejską tendencją. Również zmiany w mundurowym systemie emerytalnym są zgodne z oczekiwaniami Pracodawców RP. Godne poparcia jest także włączenie do systemu powszechnego jak największego kręgu osób. Dlatego Pracodawcy RP popierają zachowanie przywilejów emerytalnych górników, którzy rzeczywiście pracują przy wydobyciu, narażając się na utratę zdrowia, ale przy jednoczesnym włączeniu do systemu powszechnego wszystkich innych osób zatrudnionych w kopalniach.

Zdaniem Pracodawców RP, zapowiedziane podwyższenie składki rentowej będzie negatywnym impulsem dla sytuacji na rynku pracy, zwłaszcza w perspektywie nadchodzącego spowolnienia gospodarczego.

Premier zbyt małą wagę przyłożył też do działań ukierunkowanych na zwiększenie konkurencyjności polskich przedsiębiorstw. Zabrakło także zdecydowanej zapowiedzi dalszej, deregulacji gospodarki. Premier ograniczył się tylko do ogólnikowej deklaracji. Niestety, expose Prezesa Rady Ministrów nie uwzględnia potrzeby zmian w zakresie prawa pracy i rynku pracy, a zwłaszcza konieczności przygotowania odpowiedniego otoczenia prawnego, które ułatwi funkcjonowanie firmom w okresie nadchodzącego spowolnienia gospodarczego.

I. Finanse publiczne
Pracodawcy RP z zadowoleniem przyjmują zapowiedź zaostrzenia polityki w obszarze finansów publicznych. Zaplanowane na przyszły rok ograniczenie deficytu budżetowego do 3% wynika ze zobowiązań wobec partnerów unijnych. Ma to doprowadzić do redukcji zadłużenia Polski do poziomu 52%.
- Dobrze, że rząd nie zamierza poprzestać na zrealizowaniu takiego planu minimum i planuje dalszą redukcję deficytu – do 1% na koniec kadencji – i długu publicznego do 47% - podkreśla Prezydent Pracodawców RP, Andrzej Malinowski.

Należy pozytywnie ocenić fakt, iż rząd docenia wagę UE i jej pozytywny wpływ na rozwój Polski w długiej perspektywie. - Liczę, że zmiany te zostaną osiągnięte w przeważającej mierze dzięki rzeczywistym reformom, które zostały częściowo zapowiedziane przez Premiera, a nie sztuczkom księgowym polegającym na wyprowadzaniu długu publicznego do podmiotów, których funkcjonowanie państwo i tak musi utrzymywać - mówi Prezydent Malinowski.

- Należy docenić brak zapowiedzi podniesienia podatków. Pozostawienie obywatelom ich dochodów do dyspozycji ma szczególne znaczenie w sytuacji, gdy spowolnienie gospodarcze grozi ich zmniejszeniem. Przecież, jak słusznie zauważył Premier, wielkość rynku wewnętrznego bezpośrednio zależy od tego, ile pieniędzy Polacy mają do wydania - podkreślił Prezydent Pracodawców RP. Jego zdaniem, dziwi jedynie pewien brak konsekwencji w tej materii.

Rząd chce podnieść składkę rentową po stronie pracodawcy o 2% zakładając, że środki te i tak leżałyby na lokatach, a nie były przeznaczane na inwestycje. - Takie uzasadnienie jest jeszcze bardziej egzotyczne niż sam pomysł, który przynajmniej można zrozumieć w kontekście potrzeb finansowych państwa, któremu ma przynieść 13 mld zł oszczędności rocznie - mówi Andrzej Malinowski. 

Premier zdaje się zapominać o przełożeniu stopy oszczędności na poziom inwestycji. Nie uwzględnia również faktu, że spowolnienie gospodarcze może dla wielu firm oznaczać problemy z pozyskaniem finansowania na inwestycje i dodatkowe obniżenie ich rozporządzalnych dochodów, a zatem wysokości ewentualnego kapitału własnego, może uniemożliwić pozyskanie środków zewnętrznych i inwestycje.

- Fakt, że Premier zapowiada, że po zakończeniu kadencji nie jest wykluczona rewizja tego pomysłu wskazuje, iż jest on faktycznie podyktowany koniecznością ograniczenia deficytu i mimo przedstawionego uzasadnienia rząd sam zdaje sobie sprawę z wad tego rozwiązania. Ponadto podniesienie składki rentowej to negatywny impuls dla rynku pracy (zwiększenia pozapłacowych kosztów pracy), co jest szczególnie ważne w okresie spowolnienia gospodarczego - podkreśla Prezydent Malinowski.

1 2 3 4 > Koniec





czarty