Kontrola zarządcza w jednostkach budżetowych -
z praktycznym komentarzem

Polecamy Państwu e-książkę, która powstała z myślą o osobach odpowiedzialnych za wdrażanie i przeprowadzanie kontroli zarządczej w jednostkach sektora finansów publicznych.

Czytelnik znajdzie w niej omówienie obowiązujących przepisów, standardów i celów kontroli zarządczej, a także 5 wzorów z załącznikami, możliwych do zastosowania w każdej jednostce budżetowej, w tym m.in. regulaminy kontroli zarządczej, ankiety samooceny, rejestry celów i ryzyk, kodeks etyki.


Urzędników przybywa, ale wolniej


Data publikacji: 26.07.2011
AUTOR: ERGO / Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan

Drukuj artykuł

W 2010 r. w administracji publicznej zatrudnionych było 440,5 tys. osób, czyli o 2,8% więcej niż w 2009 r. i o 16% więcej niż 2007 r. - podał GUS.

- Widać wyhamowywanie tempa wzrostu zatrudnienia, ale administracja publiczna – centralna i samorządowa - ciągle rośnie. Od końca 2007 r. do końca ubiegłego roku przybyło w niej prawie 61 tys. osób – ocenia dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, główna ekonomistka PKPP Lewiatan.

W ubiegłym roku zatrudnienie w administracji państwowej (centralnej) w porównaniu do 2009 r. wzrosło tylko o 0,6%, podczas gdy w administracji samorządowej o 4,5%. W 2010 r. wzrost zatrudnienia tak w administracji państwowej, jak i samorządowej był istotnie niższy niż w 2009 r. Wtedy zatrudnienie w administracji państwowej było wyższe o 9,6% (wobec 2008 r.), a w samorządowej o 11,1%. Rząd, który odpowiada za administrację centralną starał się w ubiegłym roku ograniczyć liczbę nowo zatrudnianych osób i w dużej mierze mu się to udało. Samorządy raczej nie próbowały ciąć etatów. W 2010 r. zatrudnienie w nich wzrosło o ponad 11 tys. osób, podczas gdy w administracji państwowej tylko o 1,1 tys. osób.

W ubiegłym roku przeciętne wynagrodzenie w administracji publicznej w porównaniu z 2009 r.  wzrosło o 3,4%. Wydatki na wynagrodzenia, czyli łączny fundusz płac w administracji centralnej i samorządowej, były wyższe o 6,3% i wyniosły ponad 21 mld zl. To o 1,3 mld zł więcej niż w 2009 r. W znacznie większym stopniu wzrosły wydatki na wynagrodzenia w administracji samorządowej (o 8,4%), niż państwowej (o 4,2%).

- W 2012 r. należy oczekiwać, zgodnie z deklaracjami rządu, zmniejszenia zatrudnienia w administracji państwowej oraz spadku tam kosztów zatrudnienia (zamrożono wynagrodzenia). Trudno natomiast oczekiwać takich oszczędności w administracji samorządowej – dodaje Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek.

Powyższe dane znalazły się w opublikowanym przez GUS Małym Roczniku Statystycznym Polski 2011.

[Źródło: PKPP Lewiatan]






czarty