Kontrola zarządcza w jednostkach budżetowych -
z praktycznym komentarzem

Polecamy Państwu e-książkę, która powstała z myślą o osobach odpowiedzialnych za wdrażanie i przeprowadzanie kontroli zarządczej w jednostkach sektora finansów publicznych.

Czytelnik znajdzie w niej omówienie obowiązujących przepisów, standardów i celów kontroli zarządczej, a także 5 wzorów z załącznikami, możliwych do zastosowania w każdej jednostce budżetowej, w tym m.in. regulaminy kontroli zarządczej, ankiety samooceny, rejestry celów i ryzyk, kodeks etyki.


Płace i zatrudnienie hamują


Data publikacji: 17.06.2011
AUTOR: ERGO / Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan

Drukuj artykuł

Zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w maju br. nie zmieniło się w stosunku do poprzedniego miesiąca. W ujęciu rocznym zwiększyło się o 3,6% - podał GUS. Natomiast przeciętne wynagrodzenie w firmach osiągnęło 3 483,99 zł i spadło o 3,2% w stosunku do kwietnia. W odniesieniu do maja 2010 r. było wyższe o 4,1%.

- Zatrudnienie w firmach zatrudniających 10 i więcej pracowników niewiele się w ciągu 5 miesięcy 2011 r. zmieniło – w stosunku do stanu w styczniu 2011 r. w maju było wyższe o nieco ponad 12 tys. osób. Widać, że impulsy wzrostowe w gospodarce są ciągle słabe. To pokazuje, że nadal mamy problem z inwestycjami. Nie będzie wyższego zatrudnienia bez przyspieszenia inwestycji – mówi Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, główna ekonomistka PKPP Lewiatan.

A jeżeli przedsiębiorstwa nie zwiększają zatrudnienia, nie ma presji z ich strony na rynek pracy, co ogranicza oczekiwania płacowe. Zapewne dlatego w maju przeciętne wynagrodzenie było wyższe od średniego wynagrodzenia w styczniu 2011 r. o niespełna 100 zł. Zastanawia jednak spadek w stosunku do kwietnia 2011 r. – przy w pełni otwartym rynku pracy w Niemczech, co miało spowodować silne naciski na wzrost wynagrodzeń na polskim rynku, co – jak widać – nie stało się.

Jeśli w ubiegłym miesiącu płace wzrosły o 4,1%, przy 5% wzroście cen, to znaczy, że podwyżki wynagrodzeń zjadła inflacja i może to mieć negatywny wpływ na dynamikę konsumpcji.  

- Jest jeden plus tej słabej sytuacji na rynku pracy - wysoki wzrost cen towarów i usług w maju 2011 r. i otwarcie rynku pracy dla Polaków u naszych zachodnich sąsiadów nie wywołał presji płacowej. Jeżeli popyt na pracowników na rynku pracy nie wzrośnie istotnie w kolejnych miesiącach, a na razie takiej tendencji nie widać, istnieje szansa, że inflacja nie będzie podsycana presją płacową. Zapewne weźmie to pod uwagę RPP – mówi Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek.

[Źródło: PKPP Lewiatan]






czarty