Polecamy Państwu e-książkę, która powstała z myślą o osobach odpowiedzialnych za wdrażanie i przeprowadzanie kontroli zarządczej w jednostkach sektora finansów publicznych.
Czytelnik znajdzie w niej omówienie obowiązujących przepisów, standardów i celów kontroli zarządczej, a także 5 wzorów z załącznikami, możliwych do zastosowania w każdej jednostce budżetowej, w tym m.in. regulaminy kontroli zarządczej, ankiety samooceny, rejestry celów i ryzyk, kodeks etyki.
Sprzeciw wobec dalszego opodatkowania dodatkowych świadczeń pracowniczych
Umowa o dzieło a zasiłek dla bezrobotnych
Kradzież samochodu służbowego a koszt podatkowy
Redukcja obowiązków obywateli i przedsiębiorców
Odzież ochronna dla zatrudnionych na umowę zlecenie oraz pracowników tymczasowych?
Urlop ojcowski i urlop tacierzyński
Brak druku L4 a ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych
Plan urlopowy w firmie i zakaz "przedłużonych weekendów"
Skargi i wnioski dotyczące działania sądów powszechnych
Nowelizacja ustaw dotyczących rynku finansowego
Czy to już koniec lokat jednodniowych?
Czy wedle nowych przepisów urzędnik będzie ponosił odpowiedzialność za decyzje niezgodne z prawem?
Praca w Niemczech - jest zapotrzebowanie na pracowników
Data publikacji: 01.06.2011
AUTOR: ERGO / Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan
Od 1 maja br. Niemcy i Austriacy otworzyli dla Polaków swoje rynki pracy. W pierwszym miesiącu wyjechało do pracy w Niemczech ok. 50 tys. naszych rodaków.
- Widać wyraźnie, że nie będzie masowego exodusu, porównywalnego do tego, który miał miejsce w 2004 r., kiedy po przyjęciu Polski do Unii Europejskiej ponad 2 mln rodaków wyjechało w poszukiwaniu lepszego życia do Wielkiej Brytanii i Irlandii – ocenia Monika Zakrzewska, ekspert PKPP Lewiatan.
Zapotrzebowanie na polskich pracowników jest duże, szczególnie u naszych zachodnich sąsiadów, gdzie brakuje rąk do pracy w wielu zawodach. Niemcy poszukują „na już” ok. 50 tys. opiekunów osób starszych, 60 tys. informatyków, 36 tys. inżynierów, 30 tys. pielęgniarek i lekarzy oraz sporą grupę rzemieślników. Resort pracy przewiduje, że w ciągu 3 lat może odpłynąć ok. 300 tys. pracowników. Jednakże nie powinniśmy obawiać się aż tak masowych wyjazdów do pracy do naszych zachodnich sąsiadów.
Niemiecki resort pracy przewiduje, że rocznie przybędzie do pracy ok. 100 tys. pracowników pochodzących ze wszystkich państw, dla których otwarto granice 1 maja br. To na pewno nie zaspokoi potrzeb niemieckiego rynku pracy, bo choć teraz bez pracy pozostaje 3 mln Niemców, to w 2025 deficyt rąk do pracy ukształtuje się na poziomie 6,5 mln. Czy można zatem powiedzieć, że Niemcy więcej stracili niż zyskali na swojej ostrożności z 2004 r.? Prawdopodobnie tak.
Od wielu lat Polacy wyjeżdżają do pracy w Niemczech. Występują tu charakterystyczne więzi pomiędzy naszymi narodami – przed 1 maja mieszkało w Niemczech ponad 420 tys. Polaków, z czego 100 tys. było legalnie zatrudnionych; pozostali świadczyli swoje usługi nielegalnie. Po 1 maja 2011 r. wielu pracujących w szarej strefie zalegalizowało swoje zatrudnienie i oni także zostali włączeni do statystyk osób emigrujących w celach zarobkowych.
Jako wabik dla polskich pracowników wskazuje się wysokie wynagrodzenia. Dysproporcje nie są jednak już tak duże jak jeszcze 20 lat temu, kiedy stosunek uzyskanej kwoty za wykonywanie tych samych zawodów w Niemczech i w Polsce wynosił 6:1; teraz kształtuje się jak 3:1, przy czym koszty utrzymania są znacznie wyższe za naszą zachodnią granicą.
Ale czy Polacy będą otrzymywać takie same pensje?
W parlamencie niemieckim trwają prace nad wprowadzeniem zmian w regulacjach dotyczących płacy minimalnej, a także nad rozporządzeniem dotyczącym pracy tymczasowej. Z jednej strony wprowadzi to uczciwe reguły. Z drugiej zaś tempo prac legislacyjnych każe zastanowić się, czy właśnie w pracy tymczasowej Niemcy nie upatrują głównego sposobu zatrudnienia Polaków (szczególnie fizycznych) i czy najbardziej na otwarciu granicy nie zyskają polskie agencje pracy tymczasowej?
Pierwsze naprawdę wiarygodne dane dotyczące niemieckiego rynku pracy pojawią się nie wcześniej niż w sierpniu br. Dopiero wówczas, w zestawieniu tych informacji z sygnałami z polskiego rynku pracy, będziemy w stanie rzetelnie ocenić sytuację. Dowiemy się kto wyjechał a kogo w Polsce brakuje? Kto na otwarciu granicy rynkowej zyskał i czy są tacy, którzy stracili? A może będą już nawet pierwsze powroty?
- Warto zauważyć, że otwarcie rynku działa w dwie strony. Dzisiaj nie mówimy o konsekwencjach dostępu Niemców do naszych firm, a przecież w Polsce też są zawody deficytowe, a fachowcy określonych branży stawiają bardzo wysokie wymagania płacowe, czasami wyższe niż nasi zachodni sąsiedzi. Niemożliwe? A jednak. Informatycy wąsko wyspecjalizowani w oprogramowaniu i administracji systemu SAP zarabiają w Polsce krocie, ponieważ jest ich naprawdę niewielu. W Niemczech, gdzie system SAP ma długą tradycję, specjalistów jest dużo więcej - podkreśla Monika Zakrzewska.
[Źródło: PKPP Lewiatan]
Zobacz także:
Międzynarodowy skutek orzeczeń w sprawach wspólnotowych znaków towarowych
Komisja Europejska pozwała Polskę przed TS
Prezydencja w Radzie UE: kto, kiedy i i z kim?
Zasady nabywania alkoholu za granicą
Po 2013 r. kredyt nie wyprze dotacji dla firm
Bankructwo konsumenckie w Anglii ucieczką przed długami w Polsce?
Forma umowy z firmą zagraniczną
Działalność gospodarcza polskiej firmy w UE i poza UE
Leczenie za granicą na koszt NFZ
Rapex chroni konsumentów przed produktami niebezpiecznymi
Polska prezydecja w Radzie UE - uderzenie m.in. w Ryanair?
Euro traci przez Grecję! A co ze złotym?
Kup pan cegłę...Certyfikowaną!
Kontynuacja składek ZUS emigranta
Dostęp do zawodu przewoźnika drogowego oraz zasady wykonywania przewozów drogowych
Jak nie płacić za konto bankowe?