Kontrola zarządcza w jednostkach budżetowych -
z praktycznym komentarzem

Polecamy Państwu e-książkę, która powstała z myślą o osobach odpowiedzialnych za wdrażanie i przeprowadzanie kontroli zarządczej w jednostkach sektora finansów publicznych.

Czytelnik znajdzie w niej omówienie obowiązujących przepisów, standardów i celów kontroli zarządczej, a także 5 wzorów z załącznikami, możliwych do zastosowania w każdej jednostce budżetowej, w tym m.in. regulaminy kontroli zarządczej, ankiety samooceny, rejestry celów i ryzyk, kodeks etyki.


A ty jak często zmieniasz pracę?


Data publikacji: 09.05.2011
AUTOR: ERGO / Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan

Drukuj artykuł

Pracownik zmienia pracodawcę średnio siedem razy w trakcie swojej aktywności zawodowej, choć statystycznie okres zatrudnienia u jednego pracodawcy wynosi 10 lat.

Najbardziej zadowolony jest zwykle z trzeciego miejsca pracy. Jedna trzecia absolwentów nie otrzymuje stałych umów zatrudnienia – wynika z analiz PKPP Lewiatan.

Przez pierwsze pół roku niemalże każdy nowo zatrudniony pracownik generuje koszty – musi zapoznać się z obowiązkami (bardzo często również nabyć nowe umiejętności, z którymi dotychczas nie zetknął się nawet w teorii). Niezbędna przy tym jest pomoc kolegi „zza biurka”. W przypadku świeżo upieczonych absolwentów jest to jeszcze trudniejsze niż u osób z doświadczeniem. Nie wiadomo również, co kandydat może zaoferować organizacji? Czy odnajdzie się w rzeczywistości firmy, poradzi sobie z pracą? Ale nie wiadomo też, czy młody człowiek zechce pracować w danej organizacji, czy raczej zadecyduje, że to nie dla niego.

- Stąd wielu przedsiębiorców proponuje młodym osobom umowy cywilnoprawne, które dają  możliwość zapoznania się z pracą na określonym stanowisku, a z drugiej strony pozostawiają pracodawcom możliwość łatwego rozwiązania kontraktu w przypadku całkowitego niedopasowania umiejętności (twardych i miękkich) do potrzeb organizacji. Nie bez znaczenia są również niższe koszty aniżeli w przypadku podpisania umowy o pracę. Ale umowę cywilnoprawną z łatwością mogą rozwiązać obie strony. Zatem przedsiębiorca musi liczyć się z tym, że pewnego dnia pracownik  po prostu nie przyjdzie do firmy
– mówi Monika Zakrzewska, ekspert PKPP Lewiatan.
  
Chociaż w trakcie nauki prawie wszyscy pracujący studenci chętnie świadczą swoje usługi na podstawie umów cywilnoprawnych, jako że jest to bardziej opłacalne niż w przypadku stosunku pracy, to po zakończeniu edukacji większość z nich oczekuje umowy o pracę. Głównie mówią o tym młode kobiety, upatrując w zatrudnieniu większej stabilizacji i zabezpieczenia socjalnego na wypadek urodzenia dziecka. Młodzi mężczyźni jako zaletę stosunku pracy podają możliwość zaciągnięcia kredytu na mieszkanie. Prawie  nikt nie myśli o „zarabianiu na emeryturę”. Co ciekawe – na pytanie czy woleliby umowę o pracę w niepełnym wymiarze czasu pracy, czy umowę cywilnoprawną, bez wahania odpowiadają, że chcą godnie zarabiać.

I tak 1/3 absolwentów stawia pierwsze kroki na rynku pracy jako strona umowy o dzieło czy umowy zlecenia. W przyszłości część z nich stanie się przedsiębiorcami, niektórzy tzw. freelancerami pracującymi projektowo bez reżimu szefa, a grubo ponad połowa zdobędzie upragnioną umowę na stałe, która w dalszym ciągu postrzegana jest w naszym kraju jako gwarancja bezpieczeństwa zatrudnienia. - Czas zweryfikuje kto z nich osiągnął sukces zawodowy, bo o takim marzy każdy, kto opuszcza mury uczelni - dodaje Monika Zakrzewska.

CZYTAJ TEŻ:

Polscy absolwenci - za słabi na zatrudnienie

Biznes bliżej szkół - szuka pracowników

[Źródło: PKPP Lewiatan]






czarty