Kontrola zarządcza w jednostkach budżetowych -
z praktycznym komentarzem

Polecamy Państwu e-książkę, która powstała z myślą o osobach odpowiedzialnych za wdrażanie i przeprowadzanie kontroli zarządczej w jednostkach sektora finansów publicznych.

Czytelnik znajdzie w niej omówienie obowiązujących przepisów, standardów i celów kontroli zarządczej, a także 5 wzorów z załącznikami, możliwych do zastosowania w każdej jednostce budżetowej, w tym m.in. regulaminy kontroli zarządczej, ankiety samooceny, rejestry celów i ryzyk, kodeks etyki.


Rząd obcina nam emerytury!


Data publikacji: 09.03.2011
AUTOR: ERGO / Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan

Drukuj artykuł

Dnia 8 marca 2011 r. rząd przyjął projekt zmian w ustawie emerytalnej. Obniżenie składki do OFE do 2,3% w tym roku i potem stopniowe jej podwyższanie do 3,5% w roku 2017 jest złym rozwiązaniem dla przyszłych emerytów i początkiem końca obecnego systemu emerytalnego.

Rozumieliśmy potrzebę czasowego ograniczenia transferu składki do OFE – stan finansów publicznych wymaga natychmiastowych reakcji. Zmniejszenie transferu składki do OFE pozwala zmniejszyć potrzeby pożyczkowe budżetu państwa w ciągu 10 lat o ponad 190 mld zł. Zakładaliśmy, że ten czas i te pieniądze, które nie trafią do OFE na indywidualne konta płacących składki emerytalne w ciągu najbliższych 7 lat, pozwolą na przygotowanie i rozpoczęcie reformy finansów publicznych, w tym pełnej reformy systemu emerytalnego. Zakładaliśmy jednak także, że te reformy pozwolą na powrót do systemu kapitałowego, ze składką na poziomie 7,3% transferowaną do OFE. A przynajmniej na poziomie 5,5-5,0%.

Teraz nie dość, że nie będzie powrotu do składki choćby na poziomie 5,0%, to nie wiadomo co dalej będzie z reformami. Premier, podobnie jak w styczniu, ani słowem nie odniósł się do innych planowanych reform, które mają poprawić stan finansów publicznych. To może oznaczać, że obniżenie składki do OFE to jedyny sposób na ratowanie budżetu.  
 
Dzisiejsza decyzja rządu – obniżenie składki transferowanej do OFE do 2,3%, a następnie jej sukcesywny wzrost – ale tylko do poziomu 3,5% oznacza marginalizację emerytur kapitałowych, a w konsekwencji mniejsze emerytury w przyszłości.

Przy składce 3,5% emerytury będą niższe niż przy zachowaniu dotychczasowych rozwiązań. Jak przyznaje sam rząd, inwestowanie w akcje w długim okresie przynosi wyższą stopę zwrotu niż stopa planowanej waloryzacji składek odprowadzanych na nasze konta w ZUS. Zmniejszenie części składki przekazywanej do OFE z 7,3% do 3,5%, mimo proponowanego podniesienia limitu inwestycji w akcje, spowoduje, że mniej naszych oszczędności będzie inwestowanych w akcje i w konsekwencji zgromadzimy mniejszy kapitał emerytalny. Ponadto przy składce 3,5 proc. nieracjonalne będą zmiany, które zwiększałyby bezpieczeństwo przyszłych emerytów, przez uruchomienie  wielofunduszowości.

W opinii Lewiatana docelowe obniżenie składki do OFE do 3,5% to początek końca obecnego systemu emerytalnego. Łatwość z jaką rząd sięgnął po składki gromadzone przez Polaków w OFE każe obawiać się o przyszłość.

[Źródło: PKPP Lewiatan]






czarty