Kontrola zarządcza w jednostkach budżetowych -
z praktycznym komentarzem

Polecamy Państwu e-książkę, która powstała z myślą o osobach odpowiedzialnych za wdrażanie i przeprowadzanie kontroli zarządczej w jednostkach sektora finansów publicznych.

Czytelnik znajdzie w niej omówienie obowiązujących przepisów, standardów i celów kontroli zarządczej, a także 5 wzorów z załącznikami, możliwych do zastosowania w każdej jednostce budżetowej, w tym m.in. regulaminy kontroli zarządczej, ankiety samooceny, rejestry celów i ryzyk, kodeks etyki.


Chodzi o kapitał


Data publikacji: 22.10.2010
AUTOR: ERGO / ZUS

Drukuj artykuł

Każdy chce mieć wysoką emeryturę. Nie każdy jednak dba by tak właśnie było. A zatem, co należy zrobić, by emeryt miał i pieniądze i fantazję?

Kilka milionów Polaków nie złożyło jeszcze wniosku o naliczenie kapitału początkowego. Brak wyliczonego kapitału oznacza zaś mniejsze świadczenie w przyszłości.

Dlaczego kapitał początkowy jest aż tak istotny?
Otóż przed reformą emerytalną, która weszła w życie w 1999 r. pracodawca odprowadzał składki za wszystkich zatrudnionych zbiorczo, bez rozbicia na każdego z pracowników. Taki obowiązywał wówczas system. Dziś więc nie ma możliwości automatycznego wydzielenia indywidualnej składki z puli środków obejmujących wszystkich zatrudnionych. Oznacza to, że przy wyliczaniu emerytury nie można uwzględnić składek opłaconych przed 1999 r., gdyż nie można ustalić ich wysokości. Brak tych składek wpływa natomiast na wysokość wyliczanego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych świadczenia.

Jest jednak sposób, by opłaconych przed reformą emerytalną składek nie stracić
Trzeba w tym celu złożyć w ZUS wniosek o wyliczenie kapitału początkowego, czyli najprościej rzecz ujmując o wyliczenie puli odprowadzonych przed 1999 r. składek. W tym celu każdy kto pracował przed 1999 r. powinien zgromadzić dokumentację, która będzie dowodem na przepracowane lata i osiągane zarobki. Mogą to być świadectwa pracy, zaświadczenia o zatrudnieniu i wynagrodzeniu (ZUS Rp-7), czy też legitymacje ubezpieczeniowe zawierające wpisy o zatrudnieniu i wysokości pobieranej pensji.

Jeżeli brak jest tych dokumentów dowodem potwierdzającym fakt zatrudnienia może być umowa o pracę, stary dowód osobisty z wpisem o zatrudnieniu, legitymacja służbowa lub wszelkiego rodzaju pisma kierowane do nas przez pracodawcę w czasie gdy byliśmy zatrudnieni.

Jeżeli i ze zgromadzeniem tych dokumentów jest problem, a były zakład pracy został zlikwidowany, należy udać się do archiwum państwowego. To tam bowiem powinny trafiać dokumenty zlikwidowanych firm. Proszę jednak pamiętać, że papier ma to do siebie, że się niszczy. Jeśli więc zależy nam na wyliczeniu kapitału początkowego - a w to nie wątpię - to jak najszybciej należy się udać do archiwum i odszukać akt pracowniczych byłego pracodawcy. Warto więc jak najszybciej wystąpić do ZUS z wnioskiem o naliczenie kapitału początkowego. Można go złożyć w najbliższej placówce Zakładu. 

[Źródło: Zakład Ubezpieczeń Społecznych]






czarty